Porno, erotyka, dwa podobne ale inne pojęcia

  • 11 sierpnia 2011

Mamy bieliznę erotyczną, mamy filmy erotyczne a z drugiej strony mamy to co nazywa się pornografią. I teraz powstaje pytanie czy można i czy należy w ogóle łączyć ze sobą te dwa pojęcia, czy też może wręcz przeciwnie, należałoby traktowa je jednak oddzielnie, gdyż dotykają nieco innych tematów. Otóż odpowiedź poprawna to raczej odpowiedź numer dwa. Dlaczego właśnie tak? Otóż należy sobie uświadomić jedną kwestię. Kiedy patrzymy na zdjęcia erotyczne to nie widzimy na nich na ogól zwykłe prostytutki, wulgarnie ubranej a raczej rozebranej w jeszcze bardziej wulgarnych pozach. Bo zdjęcia erotyczne przedstawiają raczej piękną modelkę, artystycznie rozebraną która jednak jest ubrana w swoją nagość. Można ją podziwiać i jest ona wyłącznie obiektem na który można popatrzyć, którego nie można kupić. Dobrze wykonane zdjęcia erotyczne traktują sferę seksu i erotyki ze swoistym namaszczeniem. Nie proponują tego w wydaniu tanim i wulgarnym a raczej w takim co to pobudza zmysły i każe poszukiwać swoich ulubionych form. Pozwala bawić się nam tematem nie podając nam go wprost na tacy mówiąc przenośnie. Oby było jeszcze jak najwięcej osób, które mają właśnie takie podejście do erotyki.

Sorry, the comment form is now closed.

Top